www.parkiet.com
20.08.2009
(proszę zwrócić szczególną uwagę na punkt 4.
Astroanaliza techniczna)
Analiza techniczna – stan obecny i nowe
tendencje
Krzysztof Borowski, Katedra Bankowości SGH
1. Warto zaznaczyć, że jeszcze do niedawna w
większości szkół wyższych, a także wśród profesjonalnych inwestorów, podstawowe
narzędzie inwestycyjne prym wiodła analiza fundamentalna.
Takie podejście było zresztą uzasadnione przez fakt, że
w nauce królowało przekonanie o racjonalności zachowań inwestorów giełdo-wych2.
Nikogo (oprócz zdeklarowanych analityków technicznych) nie dziwił gigantyczny
procentowy udział pytań z analizy finansowej (a tym samym fundamentalnej) na
testach dla doradców inwestycyjnych. Wszystko to powoli zaczęło się zmieniać
wraz z rozkwitem finansów behawioralnych, które w sposób jednoznaczny lansują
tezę, że oprócz rozumu inwestorami na giełdzie targają emocje3, a analiza
stanów emocjonalnych inwestorów pozwala przełożyć się przy zastosowaniu pewnych
narzędzi także na wysokie stopy zwrotu, a tym samym na pieniądze.
Aktualnie obowiązującym kanonem na Wall Street przy
sporządzaniu analiz fundamentalnych jest zamieszczenie przynajmniej krótkiej
analizy technicznej badanego aktywu. Zmiana widoczna jest także w podejściu KNF,
która coraz większy nacisk w egzaminach dla kandydatów na doradców
inwestycyjnych kładzie na zagadnienia z zakresu analizy technicznej. Przy okazji
warto podkreślić fakt, że w przypadku rynków dalekowschodnich, a w szczególności
giełdy japońskiej, analiza techniczna zawsze uchodziła za bardzo ważną metodę
badania wykresów poszczególnych walorów oraz indeksów giełdowych.
Analiza techniczna – kanony
Analizę techniczną można podzielić na następujące
obszary:
a) metody klasyczne,
b) metody zaawansowane,
c) metody nowoczesne.
Metody klasyczne w analizie technicznej dzielą się na
tzw. zachodnią analizę techniczną oraz metody japońskie. W zachodniej analizie
technicznej, tj. rozpowszechnionej w USA i Europie, do kanonów można zaliczyć:
teorię Dowa (od której tak naprawdę wszystko się zaczęło), linie trendu, poziomy
wsparcia i oporu, średnie ruchome, formacje cenowe, oscylatory i wskaźniki,
metodę kółko i krzyżyk (point & figure). Z kolei klasyczne metody japońskie, po
raz pierwszy ukazane światu przez S. Nisona pod koniec lat 80. XX w., to
głównie: świece japońskie (zwykłe i wolumenowe) oraz formacje, które tworzą:
technika kagi, renko, przełamania trzech linii.
Może przy okazji warto zauważyć, że japońskie techniki
inwestycyjne (za wyjątkiem świec) doskonale nadają się do analizy wyraźnych
trendów (wzrostowych lub spadkowych), podczas gdy w przypadku zachodnich metod w
zależności od rodzaju trendu analitycy powinni się posługiwać innymi metodami –
zjawisko to jest doskonale widoczne na przykładzie wskaźników i oscylatorów,
gdzie w zależności od tego, czy cena analizowanego aktywu znajduje się w
wyraźnym trendzie (wzrostowym lub spadkowym), czy też pozostaje w trendzie
bocznym, stosuje się odmienne wskaźniki. Do zaawansowanych metod klasycznych
można niewątpliwie zliczyć: metody Ganna, metodę wideł cenowych, teorię fal
Elliotta, techniki Fibonacciego (pierwszej4 i drugiej generacji5)
oraz analizę wolumenu (equivolume), a z metod japońskich: candlevolume, technikę
Ichimoku oraz Heikin Ashi.
Analiza techniczna jako nauka
W literaturze poświęconej finansom można znaleźć często
poglądy deprecjonujące analizę techniczną jako metodę inwestycyjną. Zdaniem
autora artykułu jest ona nauką. Notabene takiego bogactwa metod analitycznych,
jakie wchodzą w skład arsenału analizy technicznej, nie posiada analiza
fundamentalna ani też teoria portfelowa. Chciałbym od razu zaznaczyć, że w
żadnym stopniu nie dyskredytuję innych metod analitycznych.
Z doświadczenia mogę powiedzieć, że każdy z państwa
posiada uzdolnienia (predyspozycje) do którejś z metod inwestycyjnych: część
czytelników lepiej będzie się czuła w świecie wykresów, a inna będzie brylowała
w zawiłym świecie sprawozdań finansowych, z kolei inni odnajdą się w teorii
portfelowej, a pozostali upatrzą sobie jeszcze inne metody analizy. I tak
właśnie powinno być – w tym miejscu posłużę się cytatem z piosenki Wojciecha
Młynarskiego: „róbmy swoje”. Dla rynku nie ma znaczenia, jaką metodą się
posługujemy – ważne, żeby była ona skuteczna!!! Na marginesie warto zauważyć, że
w pewnych momentach na rynku lepiej sprawdza się analiza techniczna, w innych
zaś fundamentalna. Podobną obserwację można poczynić także analizując
skuteczność różnych metod stosowanych w analizie technicznej.
W przypadku pojedynczego aktywu raz doskonale skuteczną
będzie metoda A, raz – metoda B. Innym razem metoda C. Zadaniem analityka
technicznego jest nieustanne poszukiwane tej metody, która w danym momencie
dobrze sprawdza się na rynku analizowanego aktywu6. Inwestorzy obecni już jakiś
czas na giełdowym ringu znają najważniejszą prawdę dotyczącą analizy technicznej
i fundamentalnej: im krótszy horyzont inwestycyjny, tym większe znaczenie przy
podejmowaniu decyzji ma analiza techniczna. Zależność ta staje się dobrze
zauważalna w przypadku decyzji jednodniowych (intrady trading) czy też
kilkudniowych (swing trading).
Analiza techniczna – ile tego trzeba się uczyć?
Analizy technicznej trzeba się uczyć przez całe życie!
Taki pogląd wyrażał m.in. legendarny W. Gann, który do końca swych dni starał
się stworzyć nowe techniki analizowania wykresów i doskonalić stare. Wielu
inwestorów ogranicza swoją edukację na polu analizy technicznej do ksiązki J.
Murphy’ego czy też Pringa7. Tymczasem podstawowy kurs analizy technicznej
obejmuje ok. 30 godzin. Poziom średnio zaawansowany to kolejne 30 godzin, a
poziom zaawansowany – następne 30 godzin. Do tego dochodzi jeszcze praktyka w
postaci ok.
15 godzin zajęć komputerowych pod okiem instruktora
oraz kolejne kilkaset, a nawet kilka tysięcy godzin spędzonych (najczęściej) w
samotności z komputerem i analizowanymi wykresami. Wnioski z wykonanych analiz
inwestorzy powinni przekładać na zajmowanie określonych pozycji na rynku – bo
jak mawiał sam W. Gann, „Trening czyni mistrza”, a trenować należy zawsze! Nawet
w przypadku dekoniunktury czy też rynku o małej zmienności cen.
Dokąd zmierza analiza techniczna?
Analiza techniczna nieustannie się rozwija – codziennie
powstają nowe wskaźniki i oscylatory. Od czasu do czasu pojawiają się nowe
metody analizowania wykresów, które należą do trzeciego obszaru metod analizy
technicznej, tj. metod nowoczesnych. Do tego typu nowości zaliczyć można m.in.:
a) nowe zastosowania średnich ruchomych,
b) metodę Metatrendów,
c) metodę aktywności cenowej,
d) astroanalizę techniczną.
Jest to aktualnie najwyższa półka metod analizy
technicznej – grono inwestorów stosujących te metody jest nieliczne, ale każdego
dnia przybywają nowi adepci. Z uwagi na wymogi edytorskie poniżej będę mógł
jedynie przybliżyć państwu ww. metody. Podana przy każdej z nich literatura
pozwoli państwu na samodzielne zgłębianie tych tematów.
1. Nowe zastosowania średnich ruchomych
Nie ma chyba analityka technicznego, który nie
posługiwałby się na co dzień średnimi ruchomymi. Tak naprawdę weszły one na
stałe do arsenału analizy technicznej w latach 60. XX w. W ostatnim czasie z
uwagi na zwiększenie się mocy obliczeniowych komputerów domowych znalazły nowe
zastosowania. Analitycy wpadli na pomysł, aby nałożyć średnią ruchomą na wykres
kółko i krzyżyk (Point & Figure) – do obliczeń wykorzystuje się punkt środkowy
każdej kolumny kółek lub krzyżyków.
W konsekwencji uzyskano wcześniejsze w stosunku do
analizy formacji w tej technice sygnały kupna i sprzedaży. Innym przykładem
nowego zastosowania średnich ruchomych było wykorzystanie teorii fraktali – a w
konsekwencji wymiaru fraktalnego na rynku kapitałowym. W rezultacie powstała
fraktalna adaptacyjna średnia ruchoma (FRAMA)8. Zachowanie się fraktalnej
średniej ruchomej zmienia się od szybkiej średniej ruchomej (przypadek, gdy D=1)
do wolnej średniej ruchomej (przypadek, gdy D=2). W trendzie horyzontalnym FRAMA
zmienia się bardzo wolno, potwierdzając tym samym tworzenie się formacji bazy, z
kolei w trendzie spadkowym lub wzrostowym zmiana FRAMA jest duża i odpowiada
szybkości zmiany ceny w trendzie9.
Przykład zastosowania średniej ruchomej 13 sesyjnej10
fraktalnej (FRAMA) oraz ekspotencjalnie ważonej średniej na wykresie KGHM
przedstawiony został
na rys. 1. Średnia
fraktalana szybciej wygenerowała wskazania sprzedaży w trakcie silnej fali
spadkowej z okresu wrzesień – październik 2008 r. (obszar 1
na rys. 1), a także
dynamicznej reagowała na korekty techniczne w trakcie fali wzrostowej w okresie
marzec – kwiecień 2009 r. (obszar 2 na
rys. 1).
2. Technika Metatrendów
Wielu inwestorów zastanawia się, w jakiej ramie
czasowej należy obserwować analizowany wykres? W układzie minutowym? Godzinowym?
Dziennym? Czy też tygodniowym? Technika Metatrendów umożliwia prześledzenie
zachowania danego narzędzia AT w wielu interwałach czasowych jednocześnie. Fakt
wykorzystania przez technikę Metatrendów kilku interwałów czasowych stanowi
unikalność tej metody. Poniżej przedstawione zostały podstawowe zasady tworzenia
wykresu w tej technice.
1. Niech Cn oznacza cenę zamknięcia na n-tej sesji.
2. Kolejnym krokiem jest znalezienie różnicy cen:Cn –
Cn-1, gdzie Cn-1 oznacza cenę zamknięcia na sesji wcześniejszej w stosunku ceny
zamknięcia na sesji n-tej (tj. Cn).
3. W pierwszej linii poniżej najniższego notowania
widocznego na wykresie, w kolumnie odpowiadającej cenie Cn, umieszczamy
odpowiedni kolor w zależności od tego, czy różnica ceny na n-tej i n-1 sesji,
tj. Cn – Cn-1, wzrosła czy też spadła.
4. Dla zwyżek ceny stosuje się kolor zielony, dla
spadków – czerwony. 5. Jeśli zmiana ceny akcji w analizowanej różnicy interwałów
jest równa zero, stosuje się kolor czarny.
6. Im silniejszy trend, tym odcień stosowanego
koloru powinien być jaśniejszy. 7. Koloru żółtego używa się w przypadku bardzo
silnego trendu wzrostowego (najjaskrawszy odcień koloru zielonego), a koloru
fioletowego dla zaznaczenia silnego trendu spadkowego (najjaskrawszy odcień
koloru czerwonego).
W następnych krokach analizuje się różnicę Cn – Cn-2,
potem Cn – Cn-3, itd., a uzyskane w ten sposób kolory nakłada się na wykres w
kolejnych liniach poniżej najniższego notowania widocznego na wykresie, w
kolumnie odpowiadającej cenie Cn. Dalej analizie poddaje się inne punkty
widoczne na wykresie.Jedno spojrzenie na tak utworzony wykres pozwala ocenić
zarówno dominujący trend, jak i jego siłę11. Na wykresie nr 2 dominującym
trendem jest trend spadkowy.
3. Technika aktywności cenowej – Price activity (PAC)
Technika aktywności cenowej jest innym sposobem
prezentacji zasady obowiązującej na rynku kapitałowym, wg której znaczenie
danego poziomu wsparcia lub oporu zależy od czasu, jaki upłynął od ostatniego
jego potwierdzenia. Im dłuższy czas, tym znaczenie poziomu wsparcia / oporu
maleje. Metoda PAC stanowi zatem połączenie metod wolumenowych, cenowych i
czasowych. Jej głównymi atutami są 12:
1. Doskonała wizualizacja wybić w górę i w dół z
poziomów konsolidacji,
2. Sygnalizacja poziomów wsparcia i oporu,
3. Uwidacznianie formacji kontynuacji trendów, takich
jak: trójkąty, proporczyki i flagi.
Wykorzystanie kolorów w technice PAC umożliwia
stworzenie wykresów z przedziałami bez zakumulowanego wolumenu (kolor czarny),
aż po przedziały z maksymalną kumulacją wolumenu (kolor czerwony). Na wykresie
wykonanym w tej technice obejmującym notowania w okresie dwuletnim kolor
czerwony będzie odpowiadał najwyższemu zakumulowanemu wolumenowi w horyzoncie
dwuletnim. Analogicznie na wykresie obejmującym trzymiesięczne notowania kolor
czerwony odpowiada największej akumulacji wolumenu w przedziale czasowym
trzymiesięcznym. Konsekwentnie określony punkt czerwony na wykresie
trzymiesięcznym może się okazać jedynie niebieskim na wykresie w horyzoncie
dwuletnim. Im dłuższy jest horyzont czasowy wykresu, tym większe znaczenie mają
poszczególne obszary kolorów czerwonego i żółtego.
Na rys. 3 zamieszczony
został wykres akcji IBM w technice PAC w układzie dziennym. Dobrze widoczny jest
spadek znaczenia poszczególnych poziomów wsparcia/oporu (przyjmują one postać
trójkątów) z lewej do prawej strony.
Na wykresie w technice PAC kolory tła pełnią rolę
sygnalizacji poszczególnych poziomów wsparcia i oporu. Stanowią one alternatywę
dla techniki equivolume i candelvolume. W technice PAC nie dochodzi jednak do
zniekształcenia osi poziomej, jak ma to miejsce w obu tych metodach. Fakt ten
umożliwia stosowanie na jednym wykresie oscylatorów i wskaźników bez
zniekształceń ich osi czasowej.
4. Astroanaliza techniczna
Kiedy po raz pierwszy na rynku pojawiły się tego typu
analizy, zostały bardzo chłodno, żeby nie powiedzieć sceptycznie, przyjęte przez
analityków. Wszystko zaczęło się, gdy M. Bradley w 1948 r. stworzył model oparty
na relacjach kątowych między planetami (są to tzw. aspekty13) i ich wpływem na
zachowanie uczestników rynków kapitałowych, a zwłaszcza akcji notowanych na Wall
Street. Autor metody stworzył formułę matematyczną obliczającą skumulowany
potencjał wszystkich aspektów planetarnych systemu słonecznego z wykorzystaniem
wag odległości planet od ich istotnych aspektów. Moment czasu, w którym planety
ustawiają się w ściśle określony sposób, charakteryzuje się większym
prawdopodobieństwem wystąpienia zmiany dotychczasowego trendu14.
Inną odmianą astroanalizy jest utworzenie czegoś w
rodzaju horoskopu dla danej giełdy lub papieru wartościowego – jest to tzw.
astrologia heliocentryczna15. Koło podzielone zostaje na 12 znaków
zodiaku (tzw. domów) i jest utworzone w dniu „narodzin”, tj. pierwszego
notowania papieru wartościowego lub giełdy
16. Szczegółowa analiza dotyczy położenia w 12 domach
następujących obiektów: Słońca, Księżyca, 9 planet, linii węzłów Księżyca
17. Analizie poddaje się wzajemne relacje między ww.
elementami – dodatkowo uwzględnia się także punkt szczęścia (point of fortune)
oraz przejście planety z jednego znaku zodiaku do drugiego (jest to tzw.
ingres)18. Zawodowy astrolog uwzględnia łącznie ok. 30 – 40 elementów, z
uwzględnieniem których często powstają różnego rodzaju oscylatory i wskaźniki.
Przykładem może być wskaźnik cyklu Księżycowo /
Słonecznego (jest to wskaźnik wyprzedzający zmianę trendu na wykresie) lub
wskaźnik Ingresu
19. W astroanalizie technicznej bardzo często stosuje
się zasadę, że identyczne albo podobne układy planet (determinanta czasowa) są
skorelowane z ceną określonego aktywu. Doskonale zasadę tę oddaje motto: „te
same konstelacje korespondują z tymi samymi cenami”. W środku
rys. 4 umieszczona
została Ziemia, a na obrzeżach poszczególne ciała niebieskie naszego Układu
Słonecznego, oznaczone odpowiednimi literami, np. M – Merkury, V – Wenus, R –
Mars i T – Księżyc itd.
Wewnętrzne koło reprezentuje zegar ziemski. Linia
pogrubiona oznacza godzinę 16.15, tj. moment zamknięcia notowań indeksu w Nowym
Jorku. W kole geocentrycznym wykreśla się takie figury, jak: trójkąty, kwadraty,
pentagony i heksagony. Wzorem o kluczowym znaczeniu w naszym przykładzie jest
tzw. wielki krzyż (prostokąt). W jego wnętrzu znajdują się: linia zamknięcia
sesji w Nowym Jorku, dwie fazy Księżyca oraz planety – Wenus, Uran, Jupiter i
Pluton. Drugi wzór stanowi formacja zwana „Y” (yod lub yoda). Jedno jej ramię
zawiera planety: Uran, Neptun i Wenus. Drugie – Saturna, Marsa, Merkurego i
Słońce. Kosmologiczna interpretacja położenia planet wskazuje na istotny punkt
zwrotny.
Warto podkreślić, że na przestrzeni ostatnich kilku lat
pojawiło się stosunkowo dużo artykułów w specjalistycznej prasie poświęconej
analizie technicznej
20. Metoda ta staje się coraz bardziej popularna, a od
2008 r. uznawana jest za ostatni krzyk mody. Nie dziwią zatem liczne prognozy
sporządzane dla amerykańskiego rynku akcji (DJIA) i rynku złota21. Także na
polskim rynku kapitałowym występują analitycy zajmujący się tym segmentem
analizy technicznej. Jako przykład można podać horoskop stworzony dla rynku
NewConnect –
rys. 5. Zdaniem autorki
jest to niezbyt fortunny horoskop, a spadki na rynku mogą się utrzymać jeszcze
przez trzy kolejne lata22.
Analiza techniczna jest wciąż rozwijającą się metodą
badania wykresów, która nieustannie wypracowuje nowe sposoby i doskonali stare.
Na zakończenie warto wspomnieć też o innych nowych nurtach, o jakich coraz
częściej mówi się wśród analityków technicznych:
a) cyfrowy zapis świec23,
b) teoria fazorów – nowa metoda analizy cykli na
rynkach kapitałowych24,
c) ermanometra – rozszerzenie teorii spiral, w której
czas ma co najmniej dwa wymiary 25,
d) metoda wibracji Ganna – nowe ujęcie teorii wibracji
stworzonej przez W. Ganna, wg której ceny akcji towarów poruszają się pod
wpływem wewnętrznej energii (internal energy) i zewnętrznej energii (external
energy) pochodzącej z przestrzeni26.
Nieustanny rozwój metod i technik wykorzystywanych
przez analizę techniczną wymusza na jej wyznawcach konieczność ciągłego
podnoszenia swoich kwalifikacji, a poszukiwanie św. Graala nie zakończy się
nigdy. I chyba dobrze. Bo gdyby komuś rzeczywiście udało się go odnaleźć,
zginęłaby cała przyjemność inwestowana (i towarzyszące jej emocje) na rynkach
kapitałowych.
1 Innymi równie cenionymi przez inwestorów
giełdowych metodami podejmowania decyzji inwestycyjnych są: analiza
międzyrynkowa, analiza portfelowa, teoria fraktali i teoria chaosu. Więcej
informacji na ten temat można znaleźć m.in. w: • Murphy J. „Międzyrynkowa
analiza techniczna. Strategie inwestycyjne na rynkach akcji, obligacji,
towarów i walut”, WIG - PRESS, Warszawa 1998, • Haugen R. „Teoria
nowoczesnego inwestowania”, WIG – PRESS, Warszawa 1996, • Peters E. „Teoria
chaosu”, WIG – PRESS, Warszawa 1997.2
Inwestorzy o ekonomicznym wykształceniu z pewnością pamiętają tezy
zaprezentowane przez Adama Smitha w jego książce zatytułowanej „Badania nad
naturą i przyczynami bogactwa narodów”, a w szczególności pojęcie homo
economicus.
3 Do najważniejszych uczuć wpływających na
zachowanie się inwestorów na rynku należą niewątpliwie chciwość i strach. W
latach 2003 – lipiec 2007 na większości giełd światowych siłą napędową
wzrostów była chciwość. Z kolei to, co zdarzyło się w okresie sierpień 2007
– luty 2009, pokazało, że silniejszych uczuciem oddziałującym na inwestorów
jest strach.
4 Technikami Fibonacciego pierwszej
generacji są: poziomy zniesienia i zasięgu Fibonacciego, dynamiczne poziomy
Fibonacciego, strefy czasowej Fibonacciego oraz teoria spiral cenowych,
teoria Carolana i Fischera.
5 Jako metody Fibonacciego drugiej generacji
przyjęło się nazywać Metody Gartleya, a w szczególności formacje: kraba,
nietoperza i motyla; Borowski K., Nowakowski J., „Wybrane formacje cenowe w
analizie technicznej – zastosowanie współczynników Fibonacciego”, Studia i
Prace Kolegium Zarządzania i Finansów, Zeszyt 37, Warszawa 2003, str. 79 –
87 oraz strona internetowa:
http://bossa.pl/analizy/techniczna/techniki/geometria/
6 W literaturze przedmiotu proces ten
(ewentualnie poszukiwanie idealnej metody inwestycyjnej sprawdzającej się w
każdym przypadku) nosi nazwę poszukiwania św. Graala.
7 Są to: • Murphy J. „Analiza techniczna
rynków finansowych”, WIG – PRESS, Warszawa 1999, • Pring M. „Podstawy
analizy technicznej”, WIG – PRESS, Warszawa 1998,Uchodzą wśród inwestorów za
elementarz analizy technicznej.
8 Skrót FRAMA pochodzi od pierwszych liter
angielskiej nazwy tej średniej: fractal adaptive moving average. Adaptacja
długości uśredniania polega na zmianie wymiaru fraktalnego – oznaczanego w
literaturze jako D.
9 Więcej informacji na temat średnich
fraktalnych można znaleźć m.in. w: Besignor R. „Nowe koncepcje w analizie
technicznej”, WIG – PRESS, Warszawa 2000 oraz Borowski K. „Zastosowanie
fraktalnej, adaptacyjnej średniej ruchomej w analizie technicznej (FRAMA)”,
Studia i Prace Kolegium Zarządzania i Finansów, Zeszyt Naukowy 69, Warszawa
2006, str. 49 – 57.
10 Bardzo często na rynku kapitałowym
wykorzystuje się średnie ruchome, których długość jest: • jedną z liczb
ciągu Fibonacciego, • stanowiące połowę długości cyklu obowiązującego na
wykresie analizowanego aktywu. Do znalezienia trzech podstawowych cykli
wykorzystuje się najczęściej analizę spektralną (transformata Fouriera).
11 Bardziej pogłębioną analizę interpretacji
wykresów wykonanych w tej technice można znaleźć m.in. w: Borowski K. „Nowe
tendencje w analizie technicznej’, w tomie „W stronę teorii i praktyki
finansów” pod red. Ostaszewski J., Zaleska M. Organizator: Kolegium
Zarządzania i Finansów SGH, Stare Jabłonki, Hotel Anders, 21 – 23.06.2006 r.
12 Dokładny opis tworzenia wykresów i
interpretacji uzyskanych w technice PAC został zamieszczony w: Borowski K.
„Nowe tendencje w analizie technicznej’, w tomie „W stronę teorii i praktyki
finansów” pod red. Ostaszewski J., Zaleska M. Organizator: Kolegium
Zarządzania i Finansów SGH, Stare Jabłonki, Hotel Anders, 21 – 23.06.2006 r.
13 W astrologii wyróżnia się kilka rodzajów
aspektów: długo i krótkoterminowe oraz aspekty główne i wtórne
14 Metoda Bradleya znalazła zastosowanie w
dwu programach komputerowych: Quick Harmonic Trader oraz Galactic Trader. W
duży skrócie można zapisać, że model 1948 roku jest oparty na równaniu, w
którym punkty zwrotne P uzyskuje się jako:gdzie:A – wartość aspektów
długoterminowychM – wartość aspektów krótkoterminowychD – wartość deklinacji
– współczynnik (mnożnik) stosowany przez
sporządzającego prognozę. Na podstawie strony internetowej:
http://blogi.bossa.pl/?p=740 z 20.05.2009
r.Oryginalny model Bradleya został poddany wielorakim modyfikacjom – jedną z
najbardziej popularnych jest ta, dokonana przez Markusa Rose’a. Więcej
informacji na ten temat można znaleźć m.in. na stronie internetowej:
http://www.bradleymodel.com/bradley_model/
(odsłona z 20.05.2009).
15 Astrologia heliocentryczna (Przyjmująca
Słońce w centrum Układu Słonecznego) uważa, że wpływ na zachowania
inwestorów mają planety, a nie gwiazdy: każda z planet podążająca swą drogą
wokół Słońca ma nieco inny wpływ na nasze zachowania. Merkury na przykład
oddziałuje na ogół pozytywnie, z wyjątkiem okresów, gdy porusza się
„wstecz”. Oprócz astrologii heliocentrycznej występuje też geocentryczna,
która zakłada jako centralny punkt naszego układu Ziemię, każda planeta wraz
ze Słońcem i Księżycem „okrąża” Ziemię w innym, ściśle określonym czasie.
Ten rodzaj astrologii wywodzi się jeszcze z czasów Ptolomeusza, kiedy
rozwijane były metody tworzenia horoskopów. W stworzonym przez niego modelu
w centrum wszechświata znajdowała się Ziemia. Na podstawie strony
internetowej:
http://209.85.129.132/search?q=cache:K3NDOw8-JmUJ:sklep.tarotnet.pl/product_info.php%3Fproducts_id%3D121+astrologia+geocentryczna&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a
z dnia 20.05.2009.
16 Okazuje się, że wiele giełd regularnie
zamawia dla siebie horoskopy. Na podstawie: Czerniawski R. „Giełdy”,
Wydawnictwo Park, Bielsko-Biała 1992.17 Węzły księżycowe to punkty, w
których orbita Księżyca przecina płaszczyznę ekliptyki. Księżyc znajduje się
w tym czasie dokładnie między Ziemią a Słońcem. Nachylenie elipsy do
równika, po której podróżują, wynosi 23 stopnie. Węzły położone są o 180
stopni od siebie. Punkt przecięcia pasa ekliptyki, po której porusza się
południowy węzeł, zajmuje miejsce, w którym Księżyc porusza się od południa
ku północy, a odwrotnie w przypadku północnego węzła. Na podstawie strony
internetowej:
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99ze%C5%82_ksi%C4%99%C5%BCycowy
(odsłona z 20.05.2009).
18 Astrologowie mogą dodatkowo jeszcze
uwzględnić tzw. siłę i słabość poszczególnej planety w znaku zodiaku, w
jakim aktualnie przebywa, a także jej stabilność lub zmienność na tle znaków
zodiaku (tzw. domów).
19 Więcej na ten temat można znaleźć m.in.
w: Schaefer H. „Market Astrology: Part 1- Planet Cycles and Ingress”, „Traders
Magazine”, March 2008, Vol. 6, Issue 3, str. 52 – 56.
20 Artykuły poświęcone tej tematyce pojawiły
się zarówno na rynku europejskim, jak i amerykańskim. Jako przykłady można
podać tutaj m.in.:• Schaefer H. „Market Astrology: Part 1- Planet Cycles and
Ingress”, „Traders Magazine”, March 2008, Vol. 6, Issue 3, str. 52 – 56.•
Schaefer H. „DAX Forecast with Sun and Moon, „Traders Magazine”, July 2008,
Vol. 6, Issue 7, str. 38 – 43.• Schaefer H. „The Astrological Progression
Forecast – A Bit Ahead of Its Time”, „Traders Magazine”, October 2008, Vol.
6, Issue 10, str. 52 – 54.• Hannula H. „Trading Planetary Eclipses”,
Technical Analysis of Stock and Commodities, Vol. 10, nr. 10, str. 169 –
172. • Meridian B. „Planetary Analysis”, Technical Analysis of Stock and
Commodities, Vol. 6, nr. 9, str. 324 – 327. • Katz O. „Lunar Cycles and
Trading”, Technical Analysis of Stock and Commodities, Vol. 15, nr. 6, str.
261 – 266.
21 Prognoza z 2005 r. przewidująca wzrost
ceny złota do 100 USD / oz i spadek DJIA do 5000 pkt została zamieszczona na
stronie internetowej:
http://jerry.excel.pl/astromarket/artykuly/astrozloto.htm
(odsłona z 20.05.2009).
22 Horoskop został stworzony przez panią
Izabelę Podlaską i opublikowany 14.07.2008 r. Więcej informacji można
znaleźć na stronie internetowej:
http://www.astrobiznes.pl/a/astrologia-finansowa/0
23 Jednym z pierwszych artykułów na ten
temat był: Likhovidov V. „Coding Candlesticks”, Technical Analysis of Stock
and Commodities, Vol. 17, nr. 11, str. 8 – 92.24 Opisana m.in. w: Nowakowski
J., Borowski K., „Chosen applications of Vector Calculus for Capital
Market”, Studies and Works – College of Management and Finance,Volume 33,
Warsaw 2003, pp. 9 – 20.
25 Więcej informacji na temat tej teoii
można znaleźć m.in. w: Nowakowski J., Borowski K. „Zastosowanie teorii
Carolana i Fischera na rynku kapitałowym”, Difin, Warszawa 2005.
26 Na podstawie: Smithson J. „Rediscovering
Gann’s Law of Vibration”, „Traders Magazine”, July 2008, Vol. 6, Issue 7,
str. 34 – 37.
|